fbpx
emailpso@onko.com.pl facebook

Remisja – i co dalej?

Specyfiką nie tylko nowotworowej – ale każdej choroby – jest dynamizm, który stawia przed chorym wymagania w postaci radzenia sobie w sytuacji, która nieustannie się zmienia, chociażby ze względu na postęp w leczeniu, jego skutki uboczne, czy też warunki i możliwości diagnostyczne danych placówek szpitalnych (Wrona-Polańska, 1999). Ze względu na to, na każdym etapie leczenia, czy to w przypadku chemioterapii, metod leczenia operacyjnego oraz innych sposobów walki z nowotworem, sposób przeżywania choroby pod względem emocjonalnym, jak i poznawczym pozostaje bardzo istotny. Nawet w przypadku adaptacyjnego podejścia do walki z chorobą, należy pamiętać, że jest to dla chorego sytuacja przewlekłego stresu, ale także nadziei i oczekiwania. Często wiąże się on z oczekiwaniem na wyniki badań. Jak przytacza Izdebski (2007) okres oczekiwania oraz związanej z nim niepewności jest jednym z głównych przyczyn przeżywanego stresu. W tym czasie większość osób oczekujących nieadekwatnie postrzega ryzyko rozpoznania nowotworu, jako większe niż rzeczywiście jest. Podjęcie leczenia również wiąże się odmiennymi przyczynami stresu. Autor wspomina o skutkach leczenia operacyjnego w formie dystresu, mogącym być odczuwanym nawet rok po przeprowadzonej operacji oraz zmian w obrębie postrzeganiu siebie i obrazu ciała. Natomiast stres związany z chemioterapią oraz radioterapią wiążą się głównie ze skutkami ubocznymi metod leczenia. Nowicki A. i wsp. (2017) opisują, że chorzy po radykalnym leczeniu choroby nowotworowej mają przeciętną satysfakcję z życia, u niektórych z nich jest ona natomiast wysoka, niezależnie od czasu i rodzaju nowotworu.

 

Gdy leczenie przynosi pożądane efekty

Efektywne leczenie przekłada się na remisję nowotworu, która jest uważana za kolejne stadium choroby. Na tym etapie człowiek wciąż pozostaje pod opieką poradni onkologicznej oraz wykonuje regularne badania kontrolne. Pilarczyk (2010) wspomina o tym, że im dłużej trwa okres remisji, tym bardziej intensywnie pacjenci myślą o przyszłości w kontekście zdrowia i planują dalsze życie bez choroby. W tym czasie człowiek zaczyna stopniowo powracać do życia „sprzed choroby”, wraca zazwyczaj do pełnionych dawniej ról społecznych, które, chociażby ze względu na konieczność pomocy przy codziennych czynnościach były zmienione. Równie w rodzinie, co w środowisku zawodowym. Zielazny i wsp. (2013) wspomina o tym, że u chorego może wystąpić tzw. syndrom Damoklesa, który charakteryzuje się stałą czujnością, nawracającymi myślami o nowotworze oraz utrzymującą się obawą przed tym, że choroba może powrócić. Syndrom ten nasila się przed badaniami kontrolnymi. Warto zaznaczyć, że istnieją metody na to, aby radzić sobie z mogącymi pojawić się wówczas nieprzyjemnymi emocjami.

 

Spokój i radość czy niepewność i przygnębienie?

Okres remisji jest zatem czasem dylematów oraz możliwych sprzeczności: radości z powodu remisji przy jednoczesnym lęku przed możliwością nawrotu. Zdarza się, że ozdrowiała osoba doświadcza nieznanej dotąd radości życia czy też rozpoczyna bardzo intensywny rozwój osobowy, społeczny czy duchowy. Taka sytuacja zazwyczaj wiąże się z przeformułowaniem wartości oraz pragnień. Odzyskanie radości z niewykonywanych dotąd aktywności może ustąpić miejsca nawracającym myślom o możliwości nawrotu choroby i napięciu. Bez względu na emocjonalne i poznawcze radzenie sobie z tą sytuacją, jest ona niewątpliwie czasem pełnym refleksji, jak i zmian oraz ustalania nowych znaczeń. Zachodzące zmiany mogą nieść za sobą pewne nowe jakości i sensy dla Ja jednostki oraz jej tożsamości. Ciekawym zatem zdaje się być czy (i jak) osoba ozdrowiała może zadać sobie na nowo pytanie: „kim jestem?”. Kozaka (2015) opisuje towarzyszący – charakterystyczny dla etapu remisji – niepokój. Ze względu na rzadsze wizyty u lekarza pacjenci mogą bać się utraty bezpieczeństwa, które odczuwali podczas leczenia oraz odczuwają niepokój ze względu na możliwą wznowę. Mają poczucie utraty protekcji leczenia. Jak wspomina autorka, okres remisji bywa również czasem, w którym możliwy jest wzrost poziomu hipochondrii oraz nasilenie czujności i lęku przed wizytą kontrolną.

 

Czym jest FOP?

Laskowska i Sanna (2015) definiują lęk przed postępowaniem choroby wyodrębnionym jako osobny konstrukt, w literaturze anglojęzycznej nazywany fear of progression – FoP jako „lęk pacjentów przed pogorszeniem choroby lub jej nawrotem po okresie poprawy czy ustąpieniu objawów” (s. 131). Taki rodzaj lęku obejmuje obawy o dalszy przebieg choroby takie jak możliwość wznowy lub przerzutu oraz towarzyszące im konsekwencje. Jak zaznaczają autorki taki typ lęku jest związany z chorobami przewlekłymi, jak nowotwór, reumatoidalne zapalenie stawów czy też stwardnienie rozsiane. Termin fear of progression jest stosowany zamiennie z fear of recurrence, które odnosiło się początkowo do pacjentów, którzy wyzdrowieli i zakończyli walkę z rakiem, lecz mieli obawy związane z nawrotem choroby. Fear of progression jest zjawiskiem szerszym pod względem definicyjnym oraz dotyczy różnych chorób – nie tylko nowotworowych. Omówione przez autorki typy lęku są charakterystyczne dla etapu choroby określonego jako remisja, jednakże można radzić sobie z nimi podobnie jak w innych sytuacjach, w których towarzyszy nam lęk.

 

Nowy etap życia

Podsumowując powyższe rozważania, warto zauważyć, że remisja choroby może być czasem bardzo różnorodnym. Jest w niej miejsce zarówno na radość, spowodowaną postępem leczenia, jak i lęk przed różnymi scenariuszami przyszłości. Zbiór przyjemnych i nieprzyjemnych emocji jest nieodłącznym elementem ludzkiego życia, dlatego pojawiają się one również w okresie różnorodnych zmian życiowych (a powrót do „świata zdrowych” po zakończeniu leczenia niewątpliwie taką zmianą jest). Radzeniu sobie z tą sytuacją może towarzyszyć także pojawienie się pytań wokół swoich wartości, celów i planów na dalsze życie, która mogą stanowić początek do odkrywania na nowo siebie i świata oraz być motywacją do zmiany postrzegania życia i relacji z innymi ludźmi.

Umów się na bezpłatną wizytę z psychologiem onkologicznym – wypełnij formularz dla siebie i bliskich:

 

 

Bibliografia: